Forum www.silvianavarro.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Atak na miłość !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44 ... 50, 51, 52  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.silvianavarro.fora.pl Strona Główna -> Nasze Telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ania:D




Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sierakośce

PostWysłany: Czw 9:38, 02 Sie 2012    Temat postu:

Rose

Odstawiła zdjęcie na stolik i wstała z kanapy. Zauważyła Rodrigo. Nawet się nie uśmiechnęła. Patrzyła na niego z dumną miną.

Do końca tego tygodnia wyprowadzę się. Nie chcę by Elisa musiała odchodzić z domu w którym cały czas mieszkała...

Powiedziała obojętnym głosem.

****

Vanessa

Musiała na jakiś czas opuścić swoją bandę i wyruszyć dalej, na kolejne wyścigi a także by kto wie, znaleźć lepsze życie. Wynajęła sobie pokój w hotelu i położyła się na łóżku.

Muszę znaleźć sobie jeszcze jakąś pracę. Bo samymi wyścigami nie da się żyć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bombon




Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:41, 02 Sie 2012    Temat postu:

Daniel

Jak sobie życzysz, akurat jesteś lekka jak wróbelek.

Roześmiał się, spacerując z Mili na plecach w kierunku jej mieszkania.

Odpowiada ci tempo czy mam ruszyć z kopyta?

Zażartował.

***********

Sara

Wybuchnęła śmiechem na jego słowa i szturchnęła go w bok.

Głuptasek z ciebie, ale... za kilka lat... kto wie...

Powiedziała z uśmiechem.

Przeze mnie nie wyśpisz się jutro na trening.

************

Marco

Oburzasz się i traktujesz mnie jakbym był jakąś twoją zabawką i własnością, którą możesz mieć na wyłączność. Dobrze wiedziałaś na początku naszej znajomości, że nie wiążemy się z miłości tylko dla zabawy, dla spędzenia miło czasu...

Powiedział, chwytając ją za rękę.

Ale się skończyło. Było fajnie, ale się skończyło. Teraz nie chcę mieć z tobą nic wspólnego, bo jesteś jak dla mnie wielkim zerem, który potrafi tylko niszczyć by osiągnąć sukces!

Wygarnął jej prosto w twarz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pecas
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 789
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw 19:08, 02 Sie 2012    Temat postu:

Rodrigo

Spojrzał na nią bez uczucia

I bardzo dobrze! Przynajmniej do tego się nadajesz!

Odparł po czym podał dokumenty Soray i ruszył w kierunku wyjścia z domu


--------------------------------

Dawid


Nie chcę czekać lat! Chcę mieć z Tobą rodzinę...nooo góra za rok

Mówił entuzjastycznie obejmując ją gdy siedzieli przy stoliku i delektowali się deserem

Trening? Kto by w takiej chwili o nim myślał?

----------------------------------

Veronika

Puść mnie to boli!

Krzyknęła

Tak jesteś moją zabawką!Marną marionetką która nic nie znaczy jeszcze się o tym nie przekonałeś?!

Spytała wzburzona podniesionym głosem

I albo w tej chwili rozpakujesz swoje walizy albo dzwonię do tej przybłędy i wyznam jej całą prawdę! Chcesz tego ?!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bombon




Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:23, 02 Sie 2012    Temat postu:

Soraya

Nie wiedziała jak się zachowywać podczas tej kłótni więc nic się nie odzywała. Chwyciła dokumenty w dłonie i odłożyła na szafę.

Przepraszam.

Powiedziała do swojej pani i uciekła, wracając do sprzątania.

**********

Sara

Naprawdę? Kto by pomyślał, że największy macho piłki nożnej zechce zakładać tak szybko rodzinę. Jeszcze kilka miesięcy temu jakby ci ktoś to powiedział to pewnie byś go wyśmiał.

Powiedziała ze śmiechem.

No wiesz... nie chcę, żebyś przeze mnie wypadł z formy.

**********

Marco

Nie waż się nawet tego robić!!

Krzyknął wściekły i wyprowadzony z równowagi.

Nie rozumiesz, że jeśli to zrobisz to nic nie zmienisz?! Nie rozumiesz, że już jest za późno?! Między nami wszystko się skończyło... to koniec! Koniec!

Powtórzył wyraźnie.

Dopiero teraz widzę jaką naprawdę zołzą jesteś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pecas
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 789
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw 19:28, 02 Sie 2012    Temat postu:

Dawid

Zdziwiłabyś się kochanie.

Odparł płacąc rachunek i wychodząc z Sarą z budynku

Od zawsze marzyłem o posiadaniu licznej rodziny tylko problem jest taki, że jeszcze nigdy nie spotkałem kobiety z którą mógłbym urzeczywistnić swoje plany i marzenia.

-----------------------------------

Veronica

Nie interesuje mnie czy coś się skończyło czy nie. Po prostu jeszcze nie nadeszła twoja pora. Nie wolno Ci się ulotnić z mojego życia ot tak.

Podeszła do niego i wysunęła rozerwaną koszulę z jego spodni obłapiając jego tors rękoma

Z nią niczego nie osiągniesz! To zero...

--------------------------------------

Milagros


Stój wariacie!

Zaśmiała się


Wracaj do samochodu i odwieź mnie! żartowałam ! Nie jestem aż taką księżniczką!

Rzuciła rozbawiona ale i jednocześnie odrobinę zestresowana


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ania:D




Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sierakośce

PostWysłany: Czw 19:28, 02 Sie 2012    Temat postu:

Rose

Zawoała Sorayę, po czym kazała jej spakować wszystkie swoje rzeczy i napisała do renaty, że jeszcze dziś się do niej wprowadzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pecas
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 789
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw 19:32, 02 Sie 2012    Temat postu:

Elisa

Bawiła się z babcią


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bombon




Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:39, 02 Sie 2012    Temat postu:

Sara

Mi też zawsze marzyła się duża, pełna radości i miłości rodzina.

Powiedziała trochę ze smutkiem na myśl, że ona tego nie miała.

Nie myślałam jednak, że kiedykolwiek znajdę osobę z którą będę chciała założyć rodzinę i w której zakocham się jak szalona.

***********

Marco

Odepchnął ją lekko od siebie, gdyż już nie wzbudzała w nim żadnych uczuć.

Dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że już nie chcę być z tobą? Dlaczego nie przyjmiesz tego do siebie? Niszczysz samą siebie i to sobie robisz krzywdę. Nie łudź się... między nami już wszystko się skończyło.

Powiedział już z nieco większym spokojem.

************

Daniel

Nie, nie, nie... nie ma mowy. Dzisiaj wracasz na rumaku.

Powiedział ze śmiechem, nie zmieniając kierunku.

Zaniosę cię jak księżniczkę bo na to zasługujesz. A potem zamówię taksówkę dla siebie i nie słucham żadnych sprzeciwów.

**************

Renata

Odczytała wiadomość od Rose i uśmiechnęła się pod nosem, odpisując, że czeka na nią w mieszkaniu.

Obiecuję, że zamienię twoje życie w piekło...

Odparła, przegryzając dolną wargę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ania:D




Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sierakośce

PostWysłany: Czw 19:45, 02 Sie 2012    Temat postu:

Rose

udała się do pokoju babci i zabrała córkę by z nią porozmawiać.

Kochanie... Mamusia się dziś wyprowadza z domu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pecas
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 789
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw 19:45, 02 Sie 2012    Temat postu:

Veronika

Jeszcze sam do mnie przylecisz jak ten piesek!

Odparła chłodno


Ale dobra już dobra

Pstryknęła kilkukrotnie palcami pokazując pokój Marco

No, biegusiem rozpakować te walizki. A może mam zadzwonić do Corinki?

--------------------------------------

Dawid

Przystanął i złapał Sarę za podbródek po czym podniósł jej twarz ku górze tak by spojrzała mu w oczy

Nie smuć się. O dzisiaj smutki nie istnieją. Ok?

---------------------------------

Esther


Niecierpliwiła się w mieszkaniu Dawida. Dlaczego tak długo nie wraca?

---------------------------------

Milagros

Wtuliła się w Daniela

Nie jestem za ciężka? żebyś potem nie narzekał!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bombon




Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:56, 02 Sie 2012    Temat postu:

Marco

Spojrzał na nią z byka na jej słowa.

Powtarzam... nie zamierzam tutaj zostać i rób co chcesz, ale nie zostanę tutaj.

Odparł twardo.

Nie dajesz za wygraną? No to dobrze... zagramy w twoją grę...

Powiedział, klaskając w dłonie.

Ty zniszczysz mnie, a ja zniszczę ciebie. Myślisz, że nie dam rady?

************

Sara

A co to takiego?

Zapytała już z uśmiechem na jego słowa.

Smutki nie istnieją, istniejemy tylko my i nasza miłość i szczęście.

*************

Daniel

Prawie zapomniałem, że cokolwiek trzymam na plecach. Jesteś taka leciutka.

Roześmiał się żartem.

Wygodnie? Nie uśnij mi tylko na plecach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pecas
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 789
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw 20:01, 02 Sie 2012    Temat postu:

Milagros

Mmmm

Zamruczała i delikatnie podrapała go po plecach


Będzie ciężko! tak mi tutaj wygodnie!

---------------------------------

Dawid

Przytulił Sarę po czym ucałował ją we włosy


I tak ma już zostać na wieki...

---------------------------------

Veronica

Zaśmiała się kierując się do jego pokoju

Ty mnie? chłopczyku...proszę nie rozśmieszaj mnie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bombon




Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:08, 02 Sie 2012    Temat postu:

Daniel

Jestem wygodniejszy niż twoje łóżko?

Roześmiał się, gdy dochodzili już do jej mieszkania.

No niestety nie długo będziesz się musiała ze mną pożegnać na te kilka godzin...

************

Sara

Przytaknęła i uśmiechnęła się.

Kocham cię.

Wyznała szczerze.

I jesteś dla mnie najcudowniejszą rzeczą, która mnie spotkała przez całe moje życie. Mogę tylko dziękować Bogu za taki dar...

************

Marco

A chcesz się przekonać?!

Warknął, zdejmując podartą koszulę i zakładając nową.

W każdej chwili mogę pokazać na co mnie stać. Może jestem zakochany i stałem się lepszym człowiekiem, ale nadal tkwi jeszcze moja druga czarna natura, która kieruje się głównie ku tobie!

Krzyknął, wskazując na nią palcem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pecas
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 789
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw 20:19, 02 Sie 2012    Temat postu:

Veronika

Zaśmiała się przedrzeźniając go i kpiąc weszła do jego pokoju po czym zaczęła otwierać walizki i wyrzucać z nich ubrania w nieładzie

---------------------------

Dawid

Uuu Koteckowi wzięło się na wyznania?

Zaśmiał się przytulając ją mocniej


Te słowa w twoich ustach to największe delicje dla mej duszy!

Otworzył jej drzwi samochodu po czym wsiadł z drugiej strony

Szkoda, ze za chwilkę musimy się rozstać.

-------------------------------------

Milagros


Westchnęła

Szkoda, ze bedziesz musiał mnie opuścić. Wolałabym z tobą zostać. Ale cóż. Nic ponoć nie może wiecznie trwać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bombon




Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:29, 02 Sie 2012    Temat postu:

Marco

Co robisz, wariatko?!

Krzyknął wściekły i nie licząc się z tym co robi pociągnął ją z całej siły za rękę wyprowadzając z pokoju.

Jesteś stuknięta! Myślisz, że zdziałasz coś rozrzucając moje ciuchy? Nie potrzebuje ich do szczęścia.

**********

Sara

Będę codziennie w takim razie osładzać ci twoje życie.

Odparła z uśmiechem, wsiadając do samochodu.

Ale zobaczymy się prędko. A jeśli potęsknisz trochę za mną... to tylko zrobi nam na zdrowie.

************

Daniel

Nie smuć się kochanie, bo będę smutny wraz z tobą.

Powiedział, gdy byli już pod mieszkaniem.

Dasz mi buziaczka na dobranoc?

Zapytał, wypuszczając ją na ziemie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.silvianavarro.fora.pl Strona Główna -> Nasze Telenowele Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44 ... 50, 51, 52  Następny
Strona 43 z 52

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin